W jakich sytuacjach audyt jest pierwszym krokiem
Audyt da się zamówić w dowolnej chwili, ale są sytuacje, w których jego wynik
wpływa na decyzje realnie kosztowne, nie tylko porządkuje listę drobnych
poprawek. Poniżej te, które u firm z Krakowa widzimy najczęściej.
Przed sezonem festiwali i wydarzeń kulturalnych
Firmy gastronomiczne i hotelarskie w Krakowie co roku przygotowują osobne
podstrony pod konkretne wydarzenia - Sacrum Profanum, Unsound, festiwale
filmowe czy lokalne koncerty - a po zakończeniu sezonu rzadko która z nich zostaje
usunięta albo choćby oznaczona jako nieaktualna. Audyt przed kolejnym sezonem
porządkuje ten zasób: pokazuje, które stare podstrony wciąż zbierają wyświetlenia
bez sensu, a które warto odświeżyć i wykorzystać ponownie zamiast tworzyć od zera.
Gdy firma działa w tym samym miejscu na Starym Mieście od lat, a strona nigdy nie miała audytu
Status UNESCO i ścisła ochrona konserwatorska centrum sprawiają, że wiele
krakowskich firm usługowych funkcjonuje pod tym samym adresem od dekad,
a lokal, nazwa i klientela zmieniają się rzadziej niż gdziekolwiek indziej.
Strona internetowa takiej firmy bywa jednak zupełnie inną historią - powstała
raz, dawno temu, i od tamtej pory nikt jej technicznie nie sprawdził. Audyt
pokazuje, ile z tej wieloletniej, realnej obecności w mieście faktycznie
przekłada się na widoczność w wyszukiwarce.
Kiedy strona zaczęła tracić pozycje
Rzadko za spadkiem stoi jedna, oczywista przyczyna - to może być aktualizacja
algorytmu, zmiana w szablonie sprzed kilku miesięcy albo po prostu konkurent,
który napisał lepsze treści. Audyt rozdziela te warstwy jedna po drugiej
i pokazuje, co warto naprawić w pierwszej kolejności.
Gdy w wynikach obok Ciebie pojawiają się firmy spoza Krakowa
Rozpoznawalność marki miasta ma swoją cenę: o frazy z „kraków” w treści
i w adresie potrafią walczyć również podmioty, które w mieście nie mają nawet
biura, licząc wyłącznie na skojarzenie z rozpoznawalną nazwą. Audyt pokazuje,
kto realnie zajmuje te pozycje i czy w ogóle warto się o nie dalej bić, czy
skuteczniej będzie przesunąć wysiłek na frazy z konkretną dzielnicą, gdzie
konkurencja jest węższa i bardziej lokalna.
W jakich sytuacjach mówimy nie
Nie ma sensu, gdy w firmie brakuje czasu albo budżetu na wdrożenie zaleceń, ani
przy zupełnie nowej stronie bez żadnej historii - tam nie ma jeszcze czego
diagnozować, potrzebna jest strategia, nie diagnoza. Jeśli zapytania są potrzebne
natychmiast, uczciwiej najpierw uruchomić kampanię Google Ads i wrócić do audytu,
gdy reklamy zaczną się zwracać.