Usługa

Audyt SEO strony internetowej - diagnoza z listą zadań według wpływu

Sprawdzamy stronę tak, jak czyta ją wyszukiwarka i jak ocenia ją klient. Zamiast listy usterek wyklikanej z narzędzia dostajesz plan, w którym każde zadanie ma przypisany wpływ na wynik i wskazaną osobę do wdrożenia.

Krótka odpowiedź

Audyt SEO to pełna diagnoza strony internetowej: sprawdzamy technikę i indeksację, Core Web Vitals, treści i frazy, profil linków, ścieżkę do konwersji oraz widoczność w wyszukiwarkach AI. Efektem jest dokument z listą zadań uporządkowaną według wpływu na wynik, a nie według tego, co najłatwiej wdrożyć. Przygotowanie zajmuje zwykle 10-14 dni roboczych, a pełny audyt SEO wyceniamy indywidualnie. Wdrożenie możesz przeprowadzić samodzielnie, z własnym programistą albo zlecić nam.

Audyt SEO odpowiada na jedno pytanie: dlaczego ta strona nie rośnie

Firmy zamawiają audyt w jednym z dwóch momentów. Albo strona nigdy nie zaczęła przynosić ruchu, mimo że powstała rok czy dwa lata temu i wygląda porządnie. Albo przynosiła, a potem przestała, zwykle po zmianie szablonu, po migracji albo po aktualizacji algorytmu. W obu przypadkach problem rzadko jest jeden. Zwykle składa się z kilkunastu drobiazgów, z których każdy osobno wygląda niegroźnie: wolno ładujący się szablon, dwie podstrony walczące o tę samą frazę, brakujące nagłówki, przekierowania z migracji sprzed dwóch lat, formularz, którego nikt nie mierzy.

Audyt strony internetowej porządkuje ten bałagan. Nie po to, żeby wypisać wszystkie usterki, tylko po to, żeby pokazać, które z nich naprawdę kosztują Cię pozycje i zapytania. To rozróżnienie jest ważniejsze, niż się wydaje, bo lista stu rzeczy do poprawienia paraliżuje równie skutecznie jak brak jakiejkolwiek listy. Dlatego każde zadanie w naszym dokumencie ma przypisany wpływ, nakład pracy i osobę, która powinna je wykonać. Jeśli dopiero zaczynasz i chcesz zrozumieć, co audyt właściwie sprawdza, warto najpierw przejrzeć podstawy SEO.

Skąd bierzemy dane do audytu

Pracujemy na Twoich danych, nie na domysłach. Potrzebujemy dostępu do Google Search Console i Google Analytics 4, a jeśli któregoś z nich nie masz, mówimy o tym w pierwszej wiadomości i pomagamy uruchomić pomiar, zanim zaczniemy analizę. Bez tych dwóch źródeł audyt zamienia się w zgadywanie, bo nie wiadomo, które podstrony mają ruch, które wyświetlenia bez kliknięć, a które nie istnieją w wynikach w ogóle.

Do tego dochodzi pełne skanowanie serwisu crawlerem, ręczny przegląd najważniejszych podstron, pomiar Core Web Vitals na danych z realnych urządzeń oraz porównanie z trzema konkurentami. Konkurentów możesz wskazać sam albo wybierzemy tych, którzy faktycznie zajmują pierwszą stronę na Twoje frazy. Często okazuje się, że firma, którą uważasz za głównego rywala w biznesie, w wyszukiwarce nie jest problemem, a wyprzedza Cię ktoś zupełnie inny.

Czym audyt różni się od stałej współpracy

Audyt jest jednorazową diagnozą z terminem, ceną i konkretnym plikiem na końcu. Pozycjonowanie stron internetowych to praca ciągła, w której co miesiąc coś wdrażamy, piszemy i mierzymy. Jeśli już wiesz, że chcesz pracować w abonamencie, nie musisz zamawiać osobnego audytu: audyt startowy i lista poprawek technicznych są częścią pierwszego miesiąca w każdym pakiecie. Pełny, płatny audyt SEO kupuje się wtedy, gdy potrzebujesz planu bez zobowiązania na kolejne miesiące, na przykład przed decyzją o budżecie albo przed wyborem wykonawcy.

Audyt nie jest po to, żeby chwalić. Jest po to, żeby pokazać prawdę.

Porównanie

Bezpłatny audyt a pełny audyt SEO

Obie formy są przydatne, ale odpowiadają na inne pytania. Jedna mówi, czy w ogóle jest problem. Druga mówi, co dokładnie z nim zrobić i w jakiej kolejności.

Porównanie bezpłatnego audytu i pełnego audytu SEO
Kryterium Bezpłatny audyt Pełny audyt SEO
Zakres Najważniejsze błędy techniczne, pobieżne spojrzenie na treść i widoczność, porównanie z konkurencją na kilku frazach. Sześć obszarów przeanalizowanych po kolei: technika i indeksacja, Core Web Vitals, treść i frazy, linki, konwersja, widoczność w AI.
Forma Krótkie podsumowanie i rozmowa online, na której tłumaczymy, co znaleźliśmy. Dokument z listą zadań, priorytetami i roadmapą, plus spotkanie, na którym przechodzimy przez niego punkt po punkcie.
Czas przygotowania Kilka dni roboczych. Zwykle 10-14 dni roboczych od otrzymania dostępów.
Co dostajesz na koniec Odpowiedź, czy warto się tym zająć i jak duża jest różnica wobec konkurencji. Gotowy plan pracy, który możesz wdrożyć u siebie, oddać programiście albo zlecić dowolnej agencji.
Cena 0 zł Wycena indywidualna

Kiedy wystarczy wersja bezpłatna

Gdy dopiero sprawdzasz, czy strona ma potencjał, i nie chcesz na tym etapie wydawać pieniędzy. Gdy chcesz porównać kilka agencji przed decyzją. Gdy serwis jest mały i podejrzewasz jeden konkretny problem. W takich sytuacjach zamów darmowy audyt SEO i wróć po pełną wersję dopiero wtedy, gdy będzie potrzebna.

Kiedy potrzebujesz pełnego audytu

Gdy planujesz przebudowę albo migrację i nie chcesz stracić tego, co już działa. Gdy ruch spadł i nikt nie potrafi wskazać powodu. Gdy masz własnego programistę i potrzebujesz dla niego konkretnej listy zadań. Albo gdy chcesz zbudować budżet na cały rok w oparciu o liczby, a nie o przeczucia.

Zakres

Sześć obszarów, które sprawdzamy w audycie SEO

Każdy obszar analizujemy osobno i osobno oceniamy, bo problemy z jednego z nich potrafią całkowicie zablokować efekty pracy w pozostałych.

1. Technika i indeksacja

Zaczynamy od pytania, czy robot w ogóle może odczytać stronę i czy trafia tam, gdzie powinien. To najczęstsze źródło problemów, o których nikt w firmie nie wie.

  • status indeksacji podstrona po podstronie
  • plik robots.txt, mapa witryny, tagi kanoniczne
  • przekierowania, łańcuchy 301 i błędy 404
  • duplikaty treści i adresów z parametrami
  • dane strukturalne schema.org i ich poprawność
  • wersja mobilna oraz certyfikat i protokół

2. Core Web Vitals i szybkość

Sprawdzamy nie tylko wynik z narzędzia, ale też dane z realnych urządzeń użytkowników. Rozdzielamy to, co widać w laboratorium, od tego, co faktycznie odczuwa klient na telefonie.

  • LCP, INP i CLS na danych z terenu
  • waga i format grafik, obrazy bez wymiarów
  • skrypty blokujące renderowanie
  • czcionki, cache i konfiguracja serwera
  • szablony, które psują wynik na wszystkich podstronach

3. Treść i frazy

Najczęściej to tutaj leży największa rezerwa. Sprawdzamy, czy serwis ma osobną podstronę na każdą realną intencję zakupową i czy podstrony nie odbierają sobie nawzajem pozycji.

  • mapa fraz i luki wobec konkurencji
  • kanibalizacja, czyli podstrony walczące o tę samą frazę
  • tytuły, opisy i nagłówki pod kliknięcia
  • treści zbyt krótkie, przestarzałe lub powielone
  • linkowanie wewnętrzne i architektura serwisu

4. Linki i autorytet

Oceniamy, skąd prowadzą do Ciebie odnośniki i czy któreś z nich nie szkodzą. Porównujemy Twój profil z profilami stron, które są nad Tobą w wynikach.

  • liczba i jakość domen odsyłających
  • linki toksyczne i pozostałości po dawnych działaniach
  • rozkład tekstów kotwiczących
  • różnica wobec trzech konkurentów
  • wzmianki o marce bez odnośnika

5. Konwersja i ścieżka klienta

Ruch, który nie zamienia się w zapytania, jest kosztem, a nie wynikiem. Dlatego przechodzimy przez stronę tak, jak zrobiłby to Twój klient, i notujemy każde miejsce, w którym można się zatrzymać.

  • widoczność telefonu, formularza i wezwań do działania
  • poprawność pomiaru konwersji w GA4
  • podstrony z ruchem, ale bez żadnej akcji
  • czytelność oferty i informacji o cenach
  • zaufanie: opinie, realizacje, dane firmy

6. Widoczność w AI

Coraz więcej zapytań kończy się na gotowej odpowiedzi, a nie na liście wyników. Sprawdzamy, czy Twoja strona nadaje się do zacytowania przez model językowy i czy informacje o firmie są spójne w całej sieci.

  • obecność marki w odpowiedziach asystentów AI
  • struktura treści gotowa do cytowania
  • encje marki i spójność danych firmowych
  • dane strukturalne czytelne dla modeli
  • plik llms.txt i dostępność treści dla robotów AI

Nasz audyt SEO obejmuje też ten szósty obszar, którego nie znajdziesz w większości ofert na rynku. Jeśli zależy Ci przede wszystkim na obecności w odpowiedziach modeli językowych, zobacz osobną usługę: pozycjonowanie w AI.

Efekt końcowy

Dokument, z którym da się pracować już następnego dnia

Audyt kończy się listą zadań ułożoną według wpływu na wynik, a nie według trudności wdrożenia. To brzmi jak drobiazg, ale zmienia wszystko: najpierw robisz rzeczy ważne, a nie te, które da się kliknąć w pięć minut.

Każde zadanie opisujemy w ten sam sposób: co jest nie tak, dlaczego to szkodzi, jak to naprawić i kto powinien to zrobić. Przy zadaniach technicznych piszemy wprost, czy potrzebny jest programista, czy poradzi sobie osoba obsługująca system zarządzania treścią. Dzięki temu dokument działa też wtedy, gdy wdrażasz go bez nas.

Cały proces prowadzimy zdalnie, od pierwszej rozmowy po spotkanie podsumowujące wyniki. To audyt SEO online, bez konieczności spotkania w naszym biurze czy dojazdu do Twojej firmy. Dokument trafia do Ciebie mailem, a pytania wyjaśniamy telefonicznie albo na wideorozmowie.

Priorytet 1: blokery

Rzeczy, które wprost powstrzymują wzrost: brak indeksacji, błędne tagi kanoniczne, zablokowane sekcje serwisu, przekierowania w pętli. Wdrażamy je w pierwszej kolejności, bo bez nich reszta pracy nie ma jak zadziałać.

Priorytet 2: szybkie zyski

Zadania o dużym wpływie i małym nakładzie: poprawa tytułów na podstronach z wyświetleniami bez kliknięć, uzupełnienie brakujących treści, rozwiązanie kanibalizacji, dodanie danych strukturalnych.

Priorytet 3: praca ciągła

Rzeczy, które trzeba robić przez kilka miesięcy: nowe podstrony na brakujące intencje, rozbudowa treści, budowa autorytetu i linków. Tutaj kończy się audyt, a zaczyna strategia.

Priorytet 4: do rozważenia

Zadania kosztowne albo ryzykowne, przy których uczciwie piszemy, że wynik jest niepewny. Decyzję zostawiamy Tobie, ale podajemy argumenty za i przeciw, zamiast wpisywać wszystko do jednego worka.

Co znajdziesz w dokumencie

  • podsumowanie dla osoby decyzyjnej na jednej stronie
  • listę zadań z wpływem, nakładem i wykonawcą
  • zrzuty ekranu i przykłady konkretnych podstron
  • porównanie z trzema konkurentami
  • roadmapę wdrożenia rozpisaną na miesiące
  • listę fraz z potencjałem, których jeszcze nie obsługujesz

Czego w nim nie będzie

  • obietnicy konkretnej pozycji w konkretnym terminie
  • stu stron wklejonych z narzędzia bez komentarza
  • zadań opisanych tak ogólnie, że nie da się ich wykonać
  • straszenia karą od Google tam, gdzie jej nie ma
  • rekomendacji, których sami nie umielibyśmy wdrożyć

Uczciwie

Audyt to nie jest raport wygenerowany z narzędzia

Wpisujesz adres, klikasz przycisk, po minucie dostajesz PDF z oceną 62 na 100 i listą sześćdziesięciu błędów. To bywa użyteczne jako punkt wyjścia, ale audytem nie jest.

Co robi narzędzie

Skanuje stronę i porównuje ją z listą reguł. Wypisze każdy brakujący atrybut alt, każdy nagłówek w złej kolejności i każdy obraz o zbyt dużej wadze. Wszystko na jednej liście, wszystko z tą samą wagą, bez informacji, co z tego wynika dla Twojej firmy. Narzędzie nie wie, co sprzedajesz, kto jest Twoim klientem ani które podstrony zarabiają.

Co robi człowiek

Dlatego audyt SEO robi u nas człowiek, nie sam skaner. Odrzuca dwie trzecie tej listy, bo nie ma znaczenia. Sprawdza pozostałe pozycje ręcznie, w kontekście branży i konkurencji. Zauważa rzeczy, których żaden skaner nie widzi: że opis usługi odpowiada na inne pytanie, niż zadaje klient, że wycena jest ukryta w trzecim kliknięciu, że dwie podstrony powinny być jedną.

Skąd bierze się różnica

Narzędzia pracują na regułach, a wyszukiwarka pracuje na intencjach. Skaner sprawdzi, czy tytuł ma odpowiednią długość, ale nie oceni, czy odpowiada na to, o co pyta użytkownik. Policzy linki wewnętrzne, ale nie powie, czy prowadzą do podstron, które faktycznie sprzedają. Wskaże duplikat treści, ale nie rozstrzygnie, którą z dwóch podstron warto zostawić.

Czego używamy i po co

Narzędzia oczywiście stosujemy, bo ręczne przeglądanie tysiąca adresów nie ma sensu. Crawler zbiera dane, Search Console pokazuje, jak stronę widzi Google, a pomiary Core Web Vitals mówią, jak działa u realnych użytkowników. Cała reszta, czyli wybór, uzasadnienie i kolejność, to praca człowieka. Za nią płacisz i to ona decyduje, czy audyt do czegoś się przyda.

Cztery momenty, w których audyt SEO zwraca się najszybciej

Audyt SEO można zamówić w każdej chwili, ale jego wartość bywa wyraźnie większa w konkretnych momentach. Poniżej cztery, które widzimy najczęściej. Jeśli nazewnictwo z raportu brzmi obco, pojęcia tłumaczymy w słowniku SEO.

Przed przebudową strony

To najlepszy moment i jednocześnie najczęściej przegapiany. Przed przebudową audyt chroni to, co już działa: adresy z ruchem, podstrony z pozycjami, strukturę, której nie warto ruszać. Nowy projekt graficzny bywa piękny i jednocześnie kasuje połowę widoczności, bo nikt nie sprawdził, które podstrony mają zostać i pod jakimi adresami. Po przebudowie zostaje już tylko odzyskiwanie tego, co zniknęło, a to trwa dłużej niż dobrze przygotowana migracja. Jeśli dopiero planujesz nowy serwis, przeczytaj też, jak podchodzimy do tworzenia stron internetowych od strony SEO.

Po spadkach ruchu lub pozycji

Spadek prawie nigdy nie ma jednej przyczyny i prawie nigdy nie jest tym, czym wydaje się na pierwszy rzut oka. Czasem to aktualizacja algorytmu, czasem zmiana w szablonie sprzed trzech miesięcy, czasem konkurencja, która po prostu napisała lepsze treści. Audyt rozdziela te warstwy i pokazuje, co jest do naprawienia teraz, a co wymaga dłuższej pracy. Bez tego łatwo wpaść w panikę i zmienić dziesięć rzeczy naraz, po czym nie wiedzieć, która pomogła.

Przed wyborem agencji

Niezależny audyt daje Ci wspólny język z każdym wykonawcą. Zamiast słuchać ofert opartych na ogólnikach, pokazujesz konkretną listę zadań i pytasz, ile będzie kosztowało jej wdrożenie oraz w jakiej kolejności zostanie zrobione. Nagle porównanie ofert przestaje być loterią. Dokument zostaje u Ciebie i możesz go przekazać dowolnej firmie, także takiej, która nie ma z nami nic wspólnego.

Przed zakupem domeny lub gotowego serwisu

Domena z historią potrafi być skarbem albo obciążeniem i po samej cenie tego nie widać. Sprawdzamy profil linków, ślady po poprzednich właścicielach, historię indeksacji i to, czy widoczność, za którą płacisz, faktycznie istnieje. Kilka tysięcy złotych wydane na sprawdzenie potrafi tu oszczędzić kilkadziesiąt tysięcy wydanych na coś, czego nie da się już naprawić.

Kiedy audyt się nie opłaca

Gdy nikt w firmie nie ma czasu ani budżetu na wdrożenie zaleceń. Wtedy dokument leży w szufladzie, a Ty masz poczucie, że SEO nie działa. Nie opłaca się też przy zupełnie nowej stronie bez historii i bez treści, bo nie ma jeszcze czego diagnozować: tam potrzebna jest strategia, a nie diagnoza. Jeśli potrzebujesz zapytań natychmiast, a nie za kilka miesięcy, uczciwiej jest zacząć od kampanii Google Ads i wrócić do audytu, gdy reklamy zaczną się zwracać.

Cennik

Ile kosztuje audyt SEO

Ceny netto, płatność jednorazowa. Wycenę podajemy przed startem, po rozmowie i pobieżnym spojrzeniu na serwis.

Cennik audytów i konsultacji
Usługa Cena Co obejmuje
Audyt SEO Bezpłatny Technika, treść, linki, konkurencja i Core Web Vitals. Lista zadań ułożona według wpływu na wynik.
Audyt widoczności w AI Bezpłatny Sprawdzamy, czy i jak ChatGPT, Perplexity oraz Gemini mówią o Twojej firmie.

Co wpływa na cenę audytu

Gdy w Google wpisujesz „audyt SEO cena”, trafiasz na oferty tak różne, że trudno je ze sobą sensownie porównać. U nas o cenie decyduje przede wszystkim rozmiar serwisu i liczba różnych szablonów do sprawdzenia. Strona usługowa z dwudziestoma podstronami to inna praca niż sklep z kilkoma tysiącami kart produktów albo serwis w trzech językach. Znaczenie ma też stan analityki: jeśli pomiaru nie ma albo dane są zafałszowane przez własny ruch, część czasu idzie na ich naprawę, zanim w ogóle zaczniemy analizę.

Audyt a stała współpraca

W pakietach abonamentowych audyt startowy i lista poprawek technicznych są częścią pierwszego miesiąca pracy. To węższy dokument niż pełny audyt SEO, ale w stałej współpracy wystarcza, bo kolejne obszary rozbieramy na czynniki w kolejnych miesiącach. Abonament zaczyna się od 1 490 zł netto miesięcznie, a cały podział znajdziesz w pełnym cenniku usług.

Powiązane usługi

Co dzieje się po audycie

Audyt jest diagnozą. Poniżej usługi, w których zalecenia zamieniają się w wynik.

Pozycjonowanie stron internetowych

Kompleksowe SEO w Google: audyt techniczny, optymalizacja, treści i link building. Ruch, który rośnie co miesiąc i zostaje na dłużej.

Automatyzacja procesów biznesowych z AI

Powtarzalna praca robi się sama: obsługa zapytań, treści, raporty, integracje. Zespół wraca do zadań, które faktycznie zarabiają.

Pozycjonowanie w AI - AEO i GEO

Widoczność w ChatGPT, Perplexity, Gemini, Claude i w Google AI Overviews. Miejsce, w którym Twoja konkurencja jeszcze nie walczy.

Miasta

Audyt SEO w Twoim mieście

Ta sama usługa, ten sam cennik, dopasowane do fraz i rynku Twojego miasta.

Dolnośląskie
Kujawsko-pomorskie
Lubelskie
Lubuskie
Łódzkie
Małopolskie
Mazowieckie
Podlaskie
Pomorskie
Śląskie
Wielkopolskie
Zachodniopomorskie

FAQ

Audyt SEO - pytania i odpowiedzi

Nie znalazłeś swojego pytania? Napisz albo zadzwoń. Odpowiadamy konkretnie, także wtedy, gdy odpowiedź brzmi „to nie jest usługa dla Ciebie”.

Co zawiera audyt SEO strony internetowej?
Pełny audyt SEO obejmuje sześć obszarów: technikę i indeksację, Core Web Vitals, treść i frazy, profil linków, ścieżkę do konwersji oraz widoczność w wyszukiwarkach AI. Każdy obszar kończy się listą konkretnych zadań z opisem problemu, sposobem naprawy i szacowanym wpływem na wynik. Do tego dochodzi porównanie z trzema konkurentami i roadmapa wdrożenia rozpisana na kolejne miesiące.
Ile kosztuje audyt SEO?
Pełny audyt SEO wyceniamy indywidualnie i jest to płatność jednorazowa. Cena zależy przede wszystkim od liczby podstron, liczby szablonów i tego, czy serwis jest sklepem, serwisem wielojęzycznym albo stroną po migracji. Wycenę podajemy przed startem, po krótkiej rozmowie i pobieżnym spojrzeniu na serwis, a nie po fakcie.
Ile trwa przygotowanie audytu SEO?
Zwykle od 10 do 14 dni roboczych od momentu, w którym mamy komplet dostępów. Krótsze serwisy zamykamy szybciej, duże sklepy i strony wielojęzyczne potrzebują więcej czasu. Najczęstszym powodem opóźnienia nie jest sama analiza, tylko oczekiwanie na dostęp do Google Search Console i Google Analytics 4.
Czym różni się bezpłatny audyt od pełnego audytu SEO?
Bezpłatny audyt to skrócona analiza, która pokazuje skalę problemu i kilka najpilniejszych błędów, a pełny audyt SEO to dokument z kompletną listą zadań i kolejnością wdrożenia. Bezpłatna wersja odpowiada na pytanie „czy jest się czym martwić”, płatna na pytanie „co dokładnie zrobić i w jakiej kolejności”. Bezpłatny audyt dostajesz w kilka dni roboczych, pełny w 10-14 dni.
Czy sam audyt wystarczy, żeby strona urosła w Google?
Nie. Audyt jest diagnozą, a nie leczeniem, i sam z siebie nie zmieni ani jednej pozycji. Wynik pojawia się dopiero po wdrożeniu zaleceń, dlatego przy każdym zadaniu piszemy, kto powinien je zrobić i ile mniej więcej zajmie. Jeśli wiesz, że nikt tych zmian nie wdroży, uczciwiej jest odłożyć audyt na później.
Czy wdrażacie zalecenia z audytu?
Tak, ale to osobna decyzja i osobne rozliczenie. Możesz wdrożyć wszystko samodzielnie lub z własnym programistą, możesz zlecić nam tylko część poprawek technicznych, możesz też przejść na stałą współpracę. Audyt jest dokumentem, który zostaje u Ciebie niezależnie od tego, co wybierzesz.
Czy audyt techniczny SEO wystarczy, czy potrzebna jest też analiza treści?
Sam audyt techniczny wystarcza rzadko, bo technika tylko usuwa przeszkody, a o pozycje konkuruje treść. Jeśli robot swobodnie odczytuje stronę, ale nie ma na niej podstrony odpowiadającej na zapytanie klienta, żadna optymalizacja szybkości tego nie nadrobi. Dlatego w naszym audycie technika i treść są dwoma osobnymi obszarami, ocenianymi równolegle.
Czy warto zamówić audyt przed przebudową strony?
Tak i to jest jeden z najlepszych momentów na audyt. Przed przebudową audyt chroni to, co już działa: adresy z ruchem, podstrony z pozycjami i strukturę, której nie warto ruszać. Po przebudowie zostaje tylko odzyskiwanie tego, co zniknęło, a to zwykle trwa dłużej i kosztuje więcej niż dobrze przygotowana migracja.

Pierwszy krok

Zacznij od tego, co realnie blokuje Twoją stronę

Bezpłatna analiza pokaże skalę problemu i kilka najpilniejszych błędów. Pełny audyt SEO pokaże drogę wyjścia rozpisaną na zadania. Wybierz wersję, która pasuje do Twojej sytuacji.

Darmowy audyt SEO na start Opisz swoją stronę
Wolisz porozmawiać? +48 504 270 985 pon.-pt. 8:00-17:00, odpowiadamy do 24 h
Plakietka SEO AI Friendly - potwierdzenie, że strona jest czytelna dla robotów ChatGPT, Perplexity i Gemini Bezpłatny audyt Zadzwoń